
No tak avatar to taki znak rozpoznawczy na forum. lol Tylko czasem może się np znudzić.
Ok spadam spać. :* Ciao Bimbos
Last edited by MyszuAna (08-29-2008 21:44)
Offline

poanastazjapo wrote:
MyszuAna wrote:
Poanastazjapo ja ostatnio celowo zmieniłamn avatara na swoją wątpliwej jakości fotkę.
Ale starego avatara i mychę mam nadal w sygnaturce.
Mogę tylko być mylona z moją sistrą bliźniaczką. hihiNie zmieniaj więcej
![]()
Ja tylko po awatarkach was poznaje. No i ciebie po myszce![]()
Tak jak jedną bimbo po śwince morskiej (ale jedna chyba z 6 jej zdechłai to była jej ulubiona
)
Dzięki
świnia jest wybitnie ciuuudna i jeśli ulegnie zmianie, to tylko na inną świnkę.
Tak, ostatnio straciłam jedną świnkę - od dawna chorowała, a operacja byłaby zbyt ryzykowna
a czy ulubiona, hmm, wszystkie moje świnie są ulubione, a ja jestem ich pokornym podnóżkiem, głaskaczo-drapaczem i dostawcą żarcia
jak za wolno obieram marchewkę, myję zielsko itp. (a dla swiń zawsze jest za wolno), to mój kochany świń Kudłacz szczypie mnie w stopy i pogania 
Offline

poanastazjapo wrote:
karolajn77 wrote:
ah i mam pytanko czy ktoras wysylala TAM sms zeby dostac BD ? :>
No ja wysyłałam z miesiąc temu bez problemu. Chyba 11 pln za 10 tyś BD.
Ktośtam pisał na orum, że mu kod nie zadziałał, ale spotkałam się z tym, u Naszych, tylko ten raz.
A pamietacie zabawe-w-którą-zakazała-nam-grać-eldan (znak zapytania)
No bo ja tak spojrzałam w lewo i zobaczyłam Naszą!!!!!!! jednOmz dwudzieztu
O wow and congratulations!


Offline

CorrahMay wrote:
poanastazjapo wrote:
karolajn77 wrote:
ah i mam pytanko czy ktoras wysylala TAM sms zeby dostac BD ? :>
No ja wysyłałam z miesiąc temu bez problemu. Chyba 11 pln za 10 tyś BD.
Ktośtam pisał na orum, że mu kod nie zadziałał, ale spotkałam się z tym, u Naszych, tylko ten raz.
A pamietacie zabawe-w-którą-zakazała-nam-grać-eldan (znak zapytania)
No bo ja tak spojrzałam w lewo i zobaczyłam Naszą!!!!!!! jednOmz dwudzieztu
O wow and congratulations!
Wy nie gratulujciue, tylko sledźcie codziennie jej losy dziewczyny!!!
Cycunia specjalnie się się na tą okazje wylansowała
Ziuta, ja kiedyś miałam chomiki, jak mi się ochomiczyły kilak razy z rzędu, to miałam ich 90-kilka


Offline

To juz cala hodowla... X_x Mi sie tak rybki rozmnazaly
Gupiki sa naprawde glupie jesli o to chodzi... przy okazji lubia zjadac swoje mlode O_o Ot taki kanibalizm wzgledem przeludnienia 
Online

MaiYun wrote:
To juz cala hodowla... X_x Mi sie tak rybki rozmnazaly
Gupiki sa naprawde glupie jesli o to chodzi... przy okazji lubia zjadac swoje mlode O_o Ot taki kanibalizm wzgledem przeludnienia
Moja chomiczyca tez wsuwała swoje młode... bleee. Durne zwierzaki
Na _orum językowym założyłam wątek liczący nas. Prosze ładnie się wpisywać!!!
Last edited by poanastazjapo (08-30-2008 08:04)

Offline
MaiYun wrote:
To juz cala hodowla... X_x Mi sie tak rybki rozmnazaly
Gupiki sa naprawde glupie jesli o to chodzi... przy okazji lubia zjadac swoje mlode O_o Ot taki kanibalizm wzgledem przeludnienia
nie kanibalizm tylko bylo za duze zageszczenie rybek i silniejszy zjadal zlabszego
na francuskiej stronie dodali fryzury!
Offline
Przypominam, ze jest zakaz rozmawiania o francuskiej stronie na forum.
Offline

poanastazjapo wrote:
CorrahMay wrote:
poanastazjapo wrote:
No ja wysyłałam z miesiąc temu bez problemu. Chyba 11 pln za 10 tyś BD.
Ktośtam pisał na orum, że mu kod nie zadziałał, ale spotkałam się z tym, u Naszych, tylko ten raz.
A pamietacie zabawe-w-którą-zakazała-nam-grać-eldan (znak zapytania)
No bo ja tak spojrzałam w lewo i zobaczyłam Naszą!!!!!!! jednOmz dwudzieztu
O wow and congratulations!
Wy nie gratulujciue, tylko sledźcie codziennie jej losy dziewczyny!!!
Cycunia specjalnie się się na tą okazje wylansowała![]()
Ziuta, ja kiedyś miałam chomiki, jak mi się ochomiczyły kilak razy z rzędu, to miałam ich 90-kilka![]()
![]()
mi kiedyś jak się króliki zaczęły tak rozmnażać, to miałam ich 30parę. hehe.



Offline

no to porozmawiajmy o np. simsach... jak wprowadza zakaz pisania o nich to zaczniemy uzywac naszego tajnego szyfru wspak!

Offline

poanastazjapo wrote:
rilla900 wrote:
ale chyba te wszystkie nowe są od wyższych levelów
bo tak przeglądam i nie widzę, żeby jakieś były prócz tych wczorajszych ;(
oj, bidula
![]()
Dobrze, że u Ciebie ich nie ma, bo i tak musisz ciułac na operację z 9lv
no w sumie racja
trzeba myśleć pozytywnie 



Offline

poanastazjapo wrote:
CorrahMay wrote:
poanastazjapo wrote:
No ja wysyłałam z miesiąc temu bez problemu. Chyba 11 pln za 10 tyś BD.
Ktośtam pisał na orum, że mu kod nie zadziałał, ale spotkałam się z tym, u Naszych, tylko ten raz.
A pamietacie zabawe-w-którą-zakazała-nam-grać-eldan (znak zapytania)
No bo ja tak spojrzałam w lewo i zobaczyłam Naszą!!!!!!! jednOmz dwudzieztu
O wow and congratulations!
Wy nie gratulujciue, tylko sledźcie codziennie jej losy dziewczyny!!!
Cycunia specjalnie się się na tą okazje wylansowała![]()
Ziuta, ja kiedyś miałam chomiki, jak mi się ochomiczyły kilak razy z rzędu, to miałam ich 90-kilka![]()
![]()
a co to za zabawa? bo ja nie poinformowana 
EDIT: okej juz wiem ^^ po chwili namyslu zrozumialam hehe
Last edited by karolajn77 (08-30-2008 09:56)
Offline
Glosowac na swoich mozna, tylko na forum nie pisac o tym.
I ja mam nadzieje, ze ktoras z nas znajdzie sie na podium!
Offline

100 Polek dziennie daje 500. czyli przez czas trwania 3500. da się to zrobić.
Offline
Glosujcie na kogo uwazacie - prosze tylko o nie umawianie sie - pare Chorwatek mialo za to pokasowane konta (i zreszta po tej aferze powolali nowa moderatorke). Nie chcialbym, zeby ktos przyczepil sie do nas.
Offline

Co do gryzoni i królików (bo rybki to zupełnie inna bajka): przepraszam jeśli kogoś urażę, ale niekontrolowane rozmnażanie to po prostu brak odpowiedzialności i głupota.
Ja przez 6 lat hodowli świnek doczekałam się tylko 4 młodych, wszystkie ciąże były planowane i świnki zaklepane jeszcze przed porodem. Samce i samice zawsze trzymam oddzielnie. Na następną świnkową ciążę zdecyduję się dopiero kiedy założę hodowlę rasowych prosiaków, czyli pewnie nigdy, bo jakoś zawsze trafiają mi się podrzutki
Mam teraz 5 świń, z czego 1 z własnej hodowli, 1 przygarnięta, bo jakiemuś bachorowi znudziło się znęcanie nad nią i 3 uratowane z laboratorium - miały zostać uśpione po testach.
Proszę was, jeśli kiedykolwiek zdecydujecie się na gryzonia czy królika, nie kupujcie go w sklepie, bo to nakręcanie biznesu. Dla zysku niektórzy bez opamiętania wyniszczają samice ciążami i dopuszczają do chowu wsobnego, no i w sklepach często sprzedają zwierzęta zaniedbane i chore. Macie pojęcie, ile zwierzaków niechcianych, porzuconych, maltretowanych lub uratowanych z laboratoriów szuka domu? Poszukajcie kogoś, kto prowadzi dom tymczasowy i adoptujcie zwierzę.
Polecam: http://www.swinkimorskie.eu/forum/index.php
A jeśli ktoś ma w planach kota:
http://forum.miau.pl/
http://kmt.waw.pl/
Sorry za smęcenie i moralizowanie. Świnki mi kazały 
Offline

Ziuta... ja tak adoptowałam szczurki
Dwa przyjechały do mnie az z Warszawy (mieszkam na Ślasku( z interwencji. To była głośna akcja 200 szczurów do rozdania, zarekwirowanych jakims menelom.... Trzeciego szczura zabrałam z domu, w którym był trzymany w klatce 30x30cm w piwnicy
Szcurek miał podobno być dziki i gryzący a okazało sie, że jest mega-oswojony. Spał ze mna w łózku i fomagał sie ciagle drapania
Polecam adopcję zwierzaczka, zawsze i wszedzie. Nie ma wiekszej radości niż podarowanie niechcianemu stworzonku odrobiny bezpieczeństwa i miłości 


Offline

Ja mojego kota wzięłam ze schroniska (; I zgadzam z Ziutą (
), znam ludzi którzy jechali na drugi koniec Polski tylko po to, żeby kupić rasowego kota za kilkaset złotych 
Last edited by TalkToMe (08-30-2008 12:09)
Offline

oo, szczurcie są super
przed świniami miałam w sumie 7 szczurków, były niesamowite
a później mój chłop dostał od kuzynki 2 prosiaki i od tej pory mamy świnie.
edit: kumpele mają dom tymczasowy dla kotów, wiem ile wkładają w to serca, czasu i pieniędzy...
Last edited by Ziuta (08-30-2008 12:18)
Offline
Jak do tej pory miałam (chronologicznie):
2 kanarki (Kuba i Maciek)
2 chomiki+młode (Pixi i Dixi)
świnkę morską (Kasia)
foxteriera (Ari)
3 szczurki (Młody, Psychol i Młody2)
3 myszki japońskie+młode
kundelka [Ari] (którego musiałam 1,5 tygodnia temu oddać ze względu na jego narastającą agresję w stosunku do mojego dziecka) 
2 złote rybki
Offline
TalktoMe - lepiej, ze jechali na drugi koniec Polski, żeby kupić kota który jest naprawdę rasowy, ma rodowód i jest zdrowy - przynajmniej nie grozi mu, ze jak się znudzi, to wyląduje na ulicy, albo naprodukuje tasmowo pseudo rasowe, nierodowodowe zwierzaki, sprzedane na placu innym "hodowcom". lepiej tak, albo zająć się dachowcem.
Ziuta - podziwiam koleżanki, mój koci sierściuch również pochodzi ze schroniska i wiem ile taki stwór wymaga pracy. przez pół roku latałam z im prawie codziennie do weterynarza - miał olbrzymie problemy z jelitami, nikt nie wiedział co mu jest, na szczęście z kociego kataru, którego nabawił się w schronisku udało się wyleczyć szybko i bez powikłań. teraz jest 11 letnim, leniwym spaślakiem, ze spaczoną psychą (no niestety, to już mu chyba zostanie ;D ). przynajmniej nie interesuje się moim akwarium 9ewenement na kalę światową), także moje gupole moga życ sobie bezstresowo 
Offline

midian666 wrote:
Jak do tej pory miałam (chronologicznie):
2 kanarki (Kuba i Maciek)
2 chomiki+młode (Pixi i Dixi)
świnkę morską (Kasia)
foxteriera (Ari)
3 szczurki (Młody, Psychol i Młody2)
3 myszki japońskie+młode
kundelka [Ari] (którego musiałam 1,5 tygodnia temu oddać ze względu na jego narastającą agresję w stosunku do mojego dziecka)
2 złote rybki
papuga taka z czubkiem
- Filip
chomik - Serafin
owczarek belgijski groendal - Saba
hmm z 10 zeberek, 2 mewki - zawsze była parka, jak któreś padło to rotacja
3 lata łącznie owe zeberki u mnie mieszkały
kundelek - Kajtek (boski pies, który był przypisany do domu który wynajmowaliśmy, niestety jakiś bandzior go potrącił)
bernardyn - Oskar (i to nie ten, który teraz jest na co drugim podwórku, ten był z hodowli Kucykowo w Złotokłosie, piękny wielki pies, bestia moja mała, zawał serca go dopadł)
komondor - Pepik (taki jazzy pies z dredami, raptem pięć w polsce ich chyba jest)*
kot perski *
* żyją
Offline

fundatrix wrote:
TalktoMe - lepiej, ze jechali na drugi koniec Polski, żeby kupić kota który jest naprawdę rasowy, ma rodowód i jest zdrowy - przynajmniej nie grozi mu, ze jak się znudzi, to wyląduje na ulicy, albo naprodukuje tasmowo pseudo rasowe, nierodowodowe zwierzaki, sprzedane na placu innym "hodowcom". lepiej tak, albo zająć się dachowcem.
Oczywiście z tych dwóch opcji które podałeś lepiej jechać na drugi koniec Polski : P
Ale moim skromnym zdaniem lepiej jest wziąć dachowca ze schroniska niż kota rasowego, któremu i tak pewnie już się dobrze powodzi (;
Offline

Moja menażeria... troszkę sie pozmieniało, bo straciłam dwie samiczki z powodu zaparcia jaja....
http://www.4-net.pl/~eter/galeria/


Offline
Moje zwierzaki:
pies Nuka - jamnikopodobny
chomik Pusia
rybki w ilosci wiekszej 
koty Bazyl i Junior - obecnie u mojej siostry
obecnie: koty Borys i Ninja - moje urocze 4 miesieczne kociaczki 
Offline